gorset_recenzja_lady_adzesz

Aksamitny underbust – recenzja gorsetu od gorseciarki Lady Ardzesz

absentia_gorsety_blogGorset, który tym razem chciałabym opisać zamówiłam u Lady Ardzesz już dość dawno, bo prawie dwa lata temu. Był to mój drugi eksperyment z gorsetem wykonanym z aksamitu. Przyznam że nie jestem przekonana w 100% do tego jak na mnie leży, choć gorset sam w sobie bardzo mi się podoba – ale o tym za moment. Na początek przejdźmy do specyfikacji gorsetu.
  • Rozmiar: 18″
  • 12 fiszbin spiralnych
  • 4 fiszbiny płaskie przy wiązaniu
  • busk o szerokości 2 cm
  • fashion fabric: aksamit
  • podszewka: bawełna
  • modesty panel usztywniony 3-ma fiszbinami
  • taśma wzmacniająca w talii
Krój gorsetu można określić jako waspie. Underbust nie nachodzi na biodra, jego dolna krawędź sięga powyżej kości biodrowych, długość boków jest niewielka: 17 cm. Zarówno dolna, jak i górna linia gorsetu została wycięta w szpic (choć efekt ten został złagodzony przez gipiurę, która nadaje końcom obły kształt).
Kolor gorsetu jest bardzo nasycony, ma odcień czerwonego wina, który bardzo lubię. Czarna koronka tworzy z nim ładny kontrast, jednak jej funkcja nie jest wyłącznie dekoracyjna. Brzegi gorsetu znajdujące się przy wiązaniu zostały nią obszyte, aby sznurek nie zostawiał nieestetycznych zagnieceń na materiale. Występowanie takiego problemu można zaobserwować np. w przypadku aksamitnego overbusta marki Papercats.
Gorset jest ładnie i solidnie wykonany. Oczka zostały wbite bardzo mocno, do tej pory nic się z nimi nie dzieje.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Comments:0

Dodaj komentarz